piątek, 28 listopada 2008

Kochanie, zastąp trociny inteligencją...

M: Miałabyś może ochotę wyjść gdzieś na miasto w weekend? Znam pewną, klimatyczną knajpkę przy monciaku.
K: Emm... Sorry nie mam czasu. Yyy... Pracuję (sic!).

M: Jesteś bardzo intrygująca i piękna. Chciałbym Cię bliżej poznać.
K: Hihihi... Kup mi drinka.
M: (kur** -_-")

M: Kocham Cię i pragnę. Jesteś najpiękniejszym z moich snów, który właśnie się spełnia... ;]
K: (po tygodniu SMS) Wiesz co? Jednak się rozmyśliłam. Zostańmy przyjaciółmi...
M: (Ta, przyjaciółmi... Obyś kiedyś przekonała się, co straciłaś...)


Romantyzm umarł w latach 40. XIX wieku.
Kobiety. Zostańcie piękne, ale nie bądźcie tak płytkie.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Głębokie... Prawdziwe. Zwłaszcza ostatnie zdanie.