czwartek, 4 grudnia 2008

Codzienne, łóżkowe przemyślenia

Człowiek normalny

1. Dzisiaj zarobiłem tyle i wydałem tyle, więc muszę zarobić jeszcze tyle, żeby kupić nowego iPhone'a.

2. Nie cierpię tej wypudrowanej lafiryndy. Co ona sobie myśli? Że jak założy ładną bluzkę i zrobi tipsy, to już jest lepsza ode mnie? Ode mnie?!

3. Fajna była ta dupa w Vivie. Ale bym ją ten tegos, kurde. Dobrze, że skołowałem numer telefonu. Będzie można zamoczyć co nieco.

4. Kupić sobie jutro zielony płaszcz w brązowe kropki czy może pomarańczową, workowata torbę z Misiem Yogi? A, kupię jedno i drugie. Rodzice/Mąż... Kochają to zapłacą.

5. Ale się uchlałem. Jak dzika świnia. Cholerny helikopter. Zaraz się zrzygam.

6. Po co tej dwulicowej dziwce numer do mojego byłego. Niech spada na drzewo. To ja z nim zerwałam więc jest mój. Jeszcze.

7. Ale mam zajebiste Porsche. Nikt nie ma takiego Cayenne jak ja. Ha ha, teraz jestem królem ulicy.

8. 9:00 wstanę i wezmę prysznic. 10:00 kosmetyczka. 11:00 manicure. 12:00 pedicure. 13:00 spa. 14:00 masaż. 15:00 zakupy. 18:00 zjem śniadanie. 19:00 serial. 20:00 szykowanko na imprezę. 22:00 wyjdę na imprezę. 4:00 wrócę z imprezy. 10:00 wstanę z łóżka, wezmę prysznic, ubiorę się i wrócę do domu.

9: Jak by tu wyrolować tego debila, żeby nie dostał tego stanowiska. To ja powinienem je mieć! Ja, nikt inny!

10: Muszę pozbyć się tego lustra. W nim wyglądam na 2 kilo więcej. Jezu Chryste, jaka ja jestem gruba i brzydka. Jak one to robią, że mają takie brzuchy i taką figurę. Muszę znać ich dietę!

What-ever...

Człowiek nie-normalny

1. ...



Spróbuj ciszy. Odpowiedzi przyjdą same, a i zaśniesz spokojniej...

4 komentarze:

Kokos pisze...

O mój boże! Jestem nienormalny xD

Indigo pisze...

"kochają to zapłacą" xD

Alucjush pisze...

a nie przydarzyła Ci się nigdy sytuacja z numeru 5?;)

Baryua pisze...

Przytrafiła i przytrafia, z tym że raz na rok i raczej nie częściej ;)