niedziela, 21 września 2008

Moda na "Virginity"

Wyobraź sobie sytuację...

Jesteś z kobietą już pół roku. Jest wam ze sobą dobrze. Świetnie się dogadujecie. Lubicie spędzać ze sobą czas. Czujesz że to jest coś więcej. Leżąc z nią na kanapie i oglądając telewizję nagle słyszysz: "Ty sobie nie myśl, że mnie przelecisz. Chcę to zatrzymać dla kogoś wyjątkowego". Co byś zrobił, po usłyszeniu takiej sentencji?

Ostrożnie dobierajmy swe słowa, mogą ranić głębiej niż stal.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Głuuuuupia dziewczyna...
Po pierwsze.. tekst naprawdę zwala z nóg..
Po drugie.. jeżeli ktokolwiek jest wyjątkowy.. to na pewno Ty...

Baryua pisze...

Nie mi dane sądzić czy jestem wyjątkowy. Nie znam autora poprzedzającego komentarza, lecz dziękuję za słowa aprobaty. Chcę być najlepszy w tym co robię. Tu akurat chciałem dać jej najwięcej ile mogłem, ale otrzymałem taką oto nagrodę. To mnie czegoś nauczyło...

Anonimowy pisze...

Ale ja wiem, że jesteś.. :) Jeżeli tego nie doceniła to tylko i wyłącznie jej OGROMNA strata.. I oby żałowała przez całe życie..
I małe sprostowanie - autora (a właściwie autorkę) znasz, ale nie wiesz kim jest.. :)